Krem porowy z serem pleśniowym

Przepis ten pochodzi z książki Anny Starmach i po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu,
że jest królową nie tylko wypieków ale i zup (a w szczególności kremów). Mimo, że nie przepadam za serem pleśniowym, to pasuje tu jak ulał. Musicie go spróbować, jest naprawdę nieziemski.

Do przygotowania 4 porcji potrzebne będą:

4 średnie pory
(lub 5 małych)

200 ml śmietanki kremówki 30%

200 gr sera z niebieską pleśnią
(ja wybrałam Lazur)

2 łyżki masła

3 ząbki czosnku

500 ml bulionu

4 kromki chleba
(pokrojone i podsmażone
na patelni bez tłuszczu na grzanki)

sól, pieprz

Z porów odcinamy grube, zielone części, nacinamy je na krzyż, myjemy, a następnie drobno kroimy. Obieramy i kroimy czosnek. W garnku roztapiamy masło i przez minutę podsmażamy czosnek, a następnie dodajemy pora i smażymy przez 5 kolejnych minut.

Zalewamy bulionem i gotujemy przez 10 min, po czym blendujemy na gładką masę.
Dodajemy śmietankę i pokruszony ser i ponownie gotujemy.
Krem podajemy z grzankami i świeżo zmielonym pieprzem.

krem z pora-660

krem z pora-666

Smacznego!

2 komentarze do wpisu „Krem porowy z serem pleśniowym

Dodaj komentarz